Stworzenie własnej kolekcji biżuterii nie zawsze musi zaczynać się od kartki papieru i zupełnie nowego projektu. Czasami najlepszym rozwiązaniem jest wybór gotowych produktów od producenta. Innym razem wystarczy zmienić detal istniejącego modelu, a w przypadku bardziej indywidualnych marek warto stworzyć produkt od podstaw.
Która droga jest najlepsza?
Po latach pracy z produktem i producentami wiem, że nie ma jednej odpowiedzi. Wszystko zależy od marki, jej klienta, budżetu, planowanej wielkości zamówienia, poziomu cenowego oraz tego, jak bardzo produkt ma wyróżniać się na rynku.
Dlatego tworzenie kolekcji biżuterii zaczęłabym nie od pytania:
„Co możemy wyprodukować?”
ale:
„Jakiego produktu naprawdę potrzebuje ta marka?”
Dopiero później warto zdecydować, czy najlepszym rozwiązaniem będzie gotowa biżuteria, modyfikacja istniejącego wzoru czy produkcja biżuterii według własnego projektu.
Współpraca z producentem może wyglądać bardzo różnie. W praktyce można wyróżnić trzy podstawowe modele.
To najprostsza droga.
Producent posiada własną kolekcję, a marka wybiera z niej produkty, które najlepiej odpowiadają jej klientowi i koncepcji asortymentu.
Takie rozwiązanie może być dobrym wyborem dla firmy, która chce stosunkowo szybko wprowadzić nową kategorię albo przetestować zainteresowanie klientów bez rozpoczynania długiego procesu projektowego.
Gotowy produkt nie oznacza jednak przypadkowego produktu.
Najważniejsza jest selekcja.
Na targach jubilerskich można zobaczyć tysiące modeli. Dobry kupiec nie zastanawia się jednak, ile interesujących produktów uda mu się znaleźć.
Zastanawia się, które z nich mają właściwe miejsce w konkretnej kolekcji.
Liczy się styl marki, klient, cena, jakość, marża, proporcje między kategoriami i potencjał sprzedażowy.
Właśnie dlatego nawet przy wyborze gotowych produktów strategia zakupowa ma ogromne znaczenie.
To rozwiązanie, które bardzo lubię, ponieważ pozwala wykorzystać możliwości producenta, a jednocześnie nadać produktowi bardziej indywidualny charakter.
Wyobraźmy sobie, że podczas targów lub przeglądania kolekcji producenta znajduję interesujący naszyjnik.
Forma jest dobra, ale kamień nie pasuje do koncepcji kolekcji.
Możemy zapytać:
Czy możemy zastosować inny kamień?
A może zmienić długość?
Wykończenie metalu?
Kolor?
Wielkość elementu?
Rodzaj zapięcia?
Czasami kilka pozornie niewielkich zmian wystarczy, żeby gotowy produkt zaczął odpowiadać językowi konkretnej marki.
To właśnie moment, w którym sourcing biżuterii przestaje być wyłącznie wyszukiwaniem produktów, a zaczyna być pracą nad produktem.
Trzecia droga daje największe możliwości, ale wymaga również największego zaangażowania.
Marka może rozpocząć współpracę z producentem od pomysłu, inspiracji, szkicu lub dokładnego projektu i wspólnie przejść cały proces prowadzący do gotowego produktu.
W zależności od możliwości producenta obejmuje on między innymi dopracowanie projektu, wybór materiałów, określenie wymiarów i proporcji, przygotowanie prototypu lub próbki, poprawki, ustalenie sposobu produkcji oraz finalne zamówienie.
To rozwiązanie szczególnie interesujące dla marek, które chcą budować rozpoznawalny i bardziej autorski asortyment.
Jednocześnie własny projekt nie zawsze jest najlepszą odpowiedzią.
Jeżeli podobny produkt istnieje już w ofercie producenta i można go odpowiednio zmodyfikować, rozpoczynanie całego procesu od zera może nie mieć biznesowego uzasadnienia.
Dobry rozwój produktu polega również na umiejętności oceny, kiedy warto tworzyć, a kiedy lepiej mądrze wykorzystać to, co już istnieje.
COPYWRIGHT DAGMARA RYCICKA